Golenie cipki

Kochanie, a co Ty na to, żebyś wygolił mi cipkę? Zawsze robiłaś to sama. Ale tym razem chciałabym zrobić to z Tobą. Wziął do ręki maszynkę, ona usiadła na brzegu wanny szeroko rozkraczając nogi. Najpierw smarował ja pianką, dokładnie rozprowadzając ją dłonią po całym wzgórku Wenery. Kiedy była już cała biała, wziął do ręki maszynkę. Wiedział, że musi być niezwykle delikatny, żeby nie zrobić jej krzywdy i nie zadrasnąć delikatnego naskórka. I a kiedy już skończyli długo ją tam całował, ciesząc się miękkością jej skóry, a ona tylko patrzyła na niego z tajemniczym uśmiechem. On nie wiedział co ma znaczyć ten uśmiech.